Sex o poranku

Sex o poranku

Poranny stosunek jest dość kontrowersyjnym tematem. Jak każda forma stosunków seksualnych ma swoich zwolenników i przeciwników. Niektórzy jak najbardziej preferują takie rozpoczęcie dnia, podczas gdy inny wybierają inne poru dla seksu. Wszystko zależy od partnerów seksualnych i ich osobistych preferencji. Każdy organizm jest inny i ma inne potrzeby.

Poza osobami aseksualnymi, potrzebę seksualną odczuwa każdy człowiek i nie ma w tym nic dziwnego. Tak jesteśmy zbudowani, że dążymy do zaspokojenia tych potrzeb. Tak samo jak w różnym czasie odczuwamy głód lub senność, w taki sam sposób odczuwamy potrzeby seksualne. Jedni odczuwają większe potrzeby seksualne, a drudzy mniejsze. Tak samo jest z porą seksu. Jak to jednak wygląda w praktyce?

Ranne ptaszki, czyli poranny seks

Seks rano z pewnych względów może się okazać dobrym pomysłem na rozpoczęcie dnia. Część społeczeństwa, która zalicza się do tych, którzy wstają rano wyspani, z pewnością będzie wyciągać korzyści ze stosunku o wczesnej porze. Zwolennicy poranku często decydują się na igraszki tuż po przebudzeniu. Najczęściej argumentują ten fakt porannym przypływem energii oraz wyspaniem. Podobno z rana takie osoby mają więcej energii, żeby spożytkować ją właśnie w taki sposób. Jakie są zalety, które ma poranny seks?

  • poziom hormonów – wg badań poziom estrogenu oraz testosteronu jest z rana najwyższy, co sprzyja stosunkom seksualnym akurat w godzinach porannych,
  • naturalny budzik – seks o poranku może czasami posłużyć nam jako naturalny budzik. Poranne wojaże z pewnością obudzą na tyle, że już nie będziemy potrzebowali budzika. Nie jest to jednak regułą, dlatego zaleca się nie wyłączanie budzika w razie ponownego zaśnięcia po stosunku. Może się okazać, że poranna przyjemność zamieni się w chaotyczny wyścig z czasem,
  • chęć przytulania – podczas seksu wytwarza się tzw. „oksytocyna”, która odpowiedzialna jest za więź między partnerami. Jest to bowiem hormon zwany hormonem miłości. Szczególnie panie mogą być zadowolone z porannych przytulasów,
  • mniejszy stres – seks o poranku może zredukować stres, co oznacza, że w trakcie dnia będziemy bardziej wyluzowani, ale za to dużo łatwiej stawimy czoła wyzwaniom dnia. Wykonywanie zadań przyjdzie nam z większym skupieniem i rozwagą.
  • większa odporność – okazuje się, że uprawienie seksu z rana pozytywnie wpływa na układ odpornościowy
  • naturalne spalanie – intensywny seks o poranku może spalić kilkadziesiąt kalorii. Może warto byłoby się przyjrzeć tej formie aktywności zanim wybierzemy się na poranny jogging lub siądziemy na rowerek. Skoro można spalić większą ilość kalorii w krótszym czasie, to dlaczego by się nad tym nie zastanowić? Może się ten sposób okazać ciekawą alternatywą dla tradycyjnego porannego rozruchu.

Wady seksu z rana

Mogło by się teoretycznie wydawać, że seks o poranku nie ma wad. Prawda jest jednak zupełnie inna. Poranne zabawy z wielu względów mogą nie należeć do tych najromantyczniejszych, a zalicza się do nich:

  • higiena osobista – trzeba się zgodzić z faktem, że po całej nocy ani nasze ciało, ani oddech nie są pierwszej świeżości. Jest to dość kluczowy moment, kiedy w grę wchodzi seks o poranku, ponieważ szybkie wyjście do łazienki na poranną toaletę może ostudzić całą atmosferę,
  • ograniczenie czasowe – niestety raczej w większość przypadków obydwóch partnerów musi iść do pracy. Zazwyczaj rano nasze myśli krążą wokół obowiązków dnia codziennego i może okazać się nie lada wyzwaniem skupienie uwagi na seksie o poranku,
  • bierność jednej osoby – niewyspanie o poranku oraz dzień rozpoczęty lewą nogą nie są nadzwyczajnymi zjawiskami. Może okazać się, że partner nie odwzajemni naszych zaczepek, bo będzie po prostu zaspany. Takie sytuacje często rodzą niepotrzebne konflikty.

Wszystko o seksie wieczorem

Czy wolimy seks rano, czy wieczorem zależy od tego, jakim typem człowieka jesteśmy. Jeśli jesteś rannym ptaszkiem i zrywasz się skoro świt, to możesz woleć seks o poranku, kiedy masz więcej siły. Z drugiej strony jeżeli jesteś typem sowy, tzn. że jesteś bardziej aktywny w nocy, to bardzo prawdopodobne, że raczej wieczorne godziny będą bardziej sprzyjały myślom o igraszkach. Każdy z nas jest inny i każdy rozplanowuje swój dzień inaczej. Dużo też zależy od systemu, w jakim pracujemy (1, 2 lub 3-zmianowym). Organizm może także w inny sposób tolerować takie drastyczne zmiany godzin pracy. Sex może być lepszy wieczorem, ponieważ nie jesteśmy ograniczeni czasowo. Możemy w dowolnym momencie zakończyć zabawę i iść spać. Seks o poranku niestety ogranicza nas do tych bezcennych z rana minut. Seks wieczorem też może mieć cały szereg wad. Jeżeli nasza praca jest fizyczna lub wymagająca, to istnieje szansa, że będziemy po prostu zmęczeni i nie tyle, że nie będzie ochoty na seks, ale może po prostu braknąć sił. Wieczorne zabawy są też sprzymierzeńcem osób, które wolą uprawiać seks przy zgaszonym świetle lub po zmroku. Może się to wiązać z chęcią ukrycia kompleksów lub wstydu. Niektórzy są po prostu przyzwyczajeni do takiej pory i na myśli im nawet nie przychodzi poranny seks.

Sex dla singli

O ile single nie posiadają stałego partnera, to wcale nie znaczy, że nie mogą uprawiać seksu. Wiele ludzi żyje w różnych relacjach i układach, a brak między nimi silnej więzi nie jest przeszkodą w seksie. Z drugiej strony jeśli nie chcemy się z nikim spoufalać seksualnie poza związkiem, to na rynku jest dostępne wiele gadżetów, które znacznie ułatwiają radzenie sobie z chwilowym brakiem partnera. Wybór jest naprawdę szeroki, od wibratorów po sztuczne pochwy i inne zabawki podobnych technologii. Należy pamiętać, że w dzisiejszych czasach przyjemność seksualna wcale nie musi wymagać obecności drugiej osoby. Wystarczy zagłębić się odrobinę w temacie, a z pewnością każdy coś odpowiedniego dla siebie znajdzie.