Jak nie dać się złapać na zdradzie? Część II

Ostatnio daliśmy wam cztery rady dotyczące uniknięcia wpadki przy zdradzie. Przedstawione porady mogą nie wystarczyć, więc teraz pora na garść kolejnych przydatnych wskazówek, które warto mieć na uwadze „żyjąc podwójnym życiem”.

Żadnych śladów

Nie zostawiaj żadnych śladów! Na Twoim ubraniu nie mogą pozostać żadne ślady po innej kobiecie. Nie pozwól, by na koszuli pozostały ślady szminki, pudru, zapach perfum czy jakieś podejrzane zadrapania na Twym ciele. Kobiety są dobrymi szpiegami i bez problemu wytropią konkurentkę.

Godna zaufania kochanka

Musisz mieć na względzie także „tą drugą”, przecież to ona najszybciej może zdradzić Twoją tajemnicę. Warto dogadać szczegóły Waszego układu i na co ona może sobie pozwolić. Godziny rozmów telefonicznych (najlepiej wykonywać takie rozmowy podczas pobytu w pracy). O której możecie pisać sms lub wiadomości e-mail. Wyznacz też jej jasne granice, jeśli zależy Ci tylko na romansie, powiedz to jej. Ważne, by nie myślała, że z tego będzie coś więcej.

Alibi, to ważna sprawa

Twoja żona to świetna policjantka, więc musisz też mieć świetne alibi. Tak jak w śledztwie zawsze dobrze mieć kogoś, kto potwierdzi naszą wersję zdarzeń. Może to będzie Twój przyjaciel, który zna Twoje sekrety i gdy pojawią się jakieś niezgodności w zeznaniach będzie gotowy, by Cię wesprzeć i opowiedzieć jak to razem spędziliście ten ostatni piątkowy wieczór siedząc w barze, przy piwie.

Najważniejsze – nigdy nie trać czujności!

Twój romans trwa już długo i wydaje Ci się, że świetnie się maskujesz i nikt nigdy nie dowie się o Twych „słodkich kłamstwach”. Nie daj się zwieść, że możesz zrezygnować ze wszystkich przedstawionych środków ostrożności i zapomnieć o byciu czujnym. Nadmierna pewność najczęściej gubi. Stosuj wszystkie przedstawione rady przez cały czas, a Twoje tajemnice będą nadal bezpieczne.